Nie syp piachem bo pójdziemy do domu – dlaczego to nie działa?

piach

– Nie syp piachem.
– …
– Nie syp piachem, jak będziesz sypał to pójdziemy do domu.
– ….
– No czemu sypiesz piachem?
– …
– Nie syp piachem.
– …
– No mówię Ci nie syp piachem bo pójdziemy do domu.

Często na placach zabaw można spotkać taką sytuację. Rodzice po ciężkim dniu, przychodzą z dzieckiem na plac zabaw z nadzieją na chwilę wytchnienia, a tymczasem dziecko zamiast radośnie się bawić – rozrabia, sypie piachem w inne dzieci, zabiera zabawki lub robi inne niepochwalane czynności.

Równie często widzimy próby uspokojenia dziecka, które kończą się źle.

Gdyby przyjrzeć się motywacji rodziców podczas takiej konwersacji z dzieckiem, najczęściej rzuca się w oczy/uszy to, że chcą szybkiego „załatwienia sprawy”, chcą aby dziecko przestało robić niepożądaną czynność, chcą jak najszybciej nieodpowiednie zachowanie wyeliminować. Ich myśli krążą również wokół obawy o to co powiedzą inne osoby obecne na placu zabaw, boją się, że zostaną posądzeni o to, że źle wychowują dziecko, że ich dziecko to łobuz itp. Rzadko można zauważyć w takiej sytuacji rodzica interesującego się emocjami dziecka, a to one są tutaj najważniejsze.

Dzieci sypią piachem, szturchają inne dzieci itp. z kilku powodów:

– z przemęczenia

– ze złości

– z frustracji

– z potrzeby kontaktu z rodzicem/opiekunem

– i zapewne z kilku innych powodów (ten powód zawsze jest i warto jest spróbować go odnaleźć)

Zdarza się, że dziecko miało zły dzień w przedszkolu i chciałoby móc odsapnąć w ramionach mamy. Dziecko może odczuwać zazdrość bo inne dziecko wzięło tę łopatkę, która mu się najbardziej podoba. Może być też tak, że dziecko chciałoby się po prostu bawić razem z rodzicem, być z nim w kontakcie, rozmawiać, śmiać się.

Często aby szybko rozwiązać sprawę mówimy że jeśli dziecko nie przestanie to pójdziemy do domu, jednak po następnym sypnięciu piachem nie idziemy, jeśli taka sytuacja powtórzy się kilka razy to bardzo stracimy na wiarygodności w oczach dziecka.

Jeśli już chcemy zastosować konsekwencję w efekcie niewłaściwego zachowania to powinniśmy stosować taką konsekwencję, którą jesteśmy gotowi zrealizować natychmiast po tym niewłaściwych zachowaniu.

Nierzadko zdarza się też pytanie „dlaczego sypiesz” ono też nic nie wnosi do poprawy sytuacji bo dziecko najczęściej nie ma uświadomionych swoich motywów, a nawet jeśli ma, to trudno jest mu je wyartykułować.

Naszym zadaniem, jako osób dorosłych w tej relacji jest zorientować się co się dzieje z dzieckiem, potrzebna jest nasza uważność i zaangażowanie w pomoc dziecku. Najpierw należy zająć się przeżyciami dziecka a wtedy niepożądane zachowanie samo zniknie.

Najlepsze sposoby na uporczywe sypanie piachem w inne dzieci lub inne niepożądane zachowania to:

1. Spokojne wyprowadzenie dziecka na bok, zauważenie co dziecko przeżywa i powiedzenie np. „widzę, że coś Cię zezłościło, jak mogę Ci pomóc?” (warto jest mieć wtedy również swoje pomysły na to jak dziecku pomóc, ważne aby wszystko odbywało się w atmosferze spokoju)

2. Aktywna zabawa z dzieckiem, wspólne robienie babek

3. Zaproponowanie innych aktywności na placu zabaw, tak aby odciągnąć dziecko od źródła frustracji i aby ochronić pozostałe dzieci przed sypaniem

4. Jeśli dziecko jest przemęczone, należy je po prostu zabrać z placu zabaw i wrócić do domu

Czy macie jeszcze jakieś pomysły?

Zobacz również:
Jak mówić, jak słuchać – warsztat Ursynów

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Post Navigation